Dziś mija własnie pierwsze 70 godzin wspólnie spędzonych. Może jeszcze niewiele mogę powiedzieć na temat życia z psem ze schroniska ale pragnę podzielić się swoim pierwszym wrażeniem i emocjami jakie mi towarzyszą od tego czasu.
Czy zna ktoś to uczucie? Masz psa. Twój własny, osobisty pupilek. Cieszysz się, że go masz bo marzyłaś o nim od dawna. Wreszcie marzenie się spełniło ale tylko w połowie. Bo TWÓJ pies nadal przebywa w schronisku.