Pokazywanie postów oznaczonych etykietą noc na dziko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą noc na dziko. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 grudnia 2018

Rumunia z psem: Park Narodowy Apuseni - polana Glavoi



Nie od dziś wiadomo, że w Rumuni nocowanie na ,,dziko'' jest dozwolone. Można rozbić obozowisko w dowolnym miejscu, nie przeszkadzając nikomu dookoła oczywiście. Prywatne pola czy ścieżki, którymi prowadzi się bydło na wypas lepiej omijać choć nawet w takich miejscach nie spotkaliśmy wrogo nastawionych tubylców. Wręcz przeciwnie. W każdym razie nie trzeba szukać super ukrytych miejscówek aby spokojnie przespać noc w aucie czy w namiocie. Jedynie w Parkach Narodowych lepiej tego nie praktykować bo można słono za to zapłacić. Jest jeden taki Park Narodowy, zwie się Apuseni Natural Park. Kryje w sobie miejsce magiczne!

niedziela, 23 września 2018

Rumunia z psem: Marmarosz



Przekraczając granicę Rumuni od strony Węgier praktycznie od razu znajdujemy się w Marmaroszu. Jest to kraina historyczna znajdująca się na północy kraju. Główne miasta znajdujące się w obrębie Marmaroszu to: Satu Mare, Baia Mare, Baia Spire i Viseu de Sus. Niby niewielka część Rumunii a skrywa wiele skarbów. Zabytki, budowle i cuda natury można zwiedzać co najmniej kilka dni z rzędu. W Marmaroszu nie sposób się nudzić, warto jedynie wybrać atrakcje odpowiednie dla swoich zainteresowań. My zobaczyliśmy kilka z nich i właśnie o tym dzisiaj opowiem. Bo ten obraz mam przed oczami do dziś i na długo jeszcze zostanie w mym sercu!

sobota, 15 września 2018

Podróż do Rumunii z psem




Tym wpisem rozpoczynamy serię wspomnień i opowiadań związanych z naszą podróżą do Rumunii. Na dobry początek przedstawię naszą dwudniową podróż do kraju Drakuli. Gdzie warto się zatrzymać, pospacerować a gdzie zdrzemnąć się nie płacąc ani złotówki? Zaczynamy!

wtorek, 21 sierpnia 2018

3 dni, 4 szczyty, darmowy camping - Góry Sowie z psem!



Poniedziałek godzina 14:30 - wychodzę z pracy. Uświadamiam sobie, że od czwartku zaczynam weekend i dobrze byłoby to wykorzystać. Potrzebuję w góry. W pierwszej chwili łapię za telefon i dzwonię do lubego przedstawić swój pomysł.

Późnym wieczorem w czwartek byliśmy już w Górach Sowich.

piątek, 15 września 2017

Tutaj czas anielsko płynie.. ❤


Mając na horyzoncie kilka dni wolnych i zero konkretnych planów najlepszym pomysłem jest wyjazd w Bieszczady! Sprawdziliśmy tą opcję całkiem niedawno i szczerze polecamy ❤

środa, 23 sierpnia 2017

Ciągnie wilka do lasu - pierwsza noc w dziczy!


Jedna trzecia Plemienia wychowała się w leśniczówce. Druga część po kursach przetrwania. Do kompletu "wilk" Apacz, który wśród drzew czuję się jak w domu. Można pomyśleć, że dla nich dzika noc w lesie będzie jak chleb powszedni. Też tak myśleliśmy, jednak prawda nie była tak kolorowa jak sobie wyobrażaliśmy.