sobota, 11 stycznia 2020

W poszukiwaniu śniegu zimą..


Apacz najwięcej szczęścia czerpie z aktywności zimowych - skakanie po zaspach i pokonywanie kilometrów w mroźnym otoczeniu to jest to co kocha najbardziej. A jak On jest szczęśliwy to i my. Prawdę mówiąc, dzięki niemu pokochałam zimę! Taką prawdziwą ze skrzypiącym śniegiem pod butami. Jednak efekt cieplarniany sprawia, że trzeba szukać śniegu zimą. Tym razem padło na Izery. 

czwartek, 13 czerwca 2019

niedziela, 2 grudnia 2018

Rumunia z psem: Park Narodowy Apuseni - polana Glavoi



Nie od dziś wiadomo, że w Rumuni nocowanie na ,,dziko'' jest dozwolone. Można rozbić obozowisko w dowolnym miejscu, nie przeszkadzając nikomu dookoła oczywiście. Prywatne pola czy ścieżki, którymi prowadzi się bydło na wypas lepiej omijać choć nawet w takich miejscach nie spotkaliśmy wrogo nastawionych tubylców. Wręcz przeciwnie. W każdym razie nie trzeba szukać super ukrytych miejscówek aby spokojnie przespać noc w aucie czy w namiocie. Jedynie w Parkach Narodowych lepiej tego nie praktykować bo można słono za to zapłacić. Jest jeden taki Park Narodowy, zwie się Apuseni Natural Park. Kryje w sobie miejsce magiczne!