Apacz najwięcej szczęścia czerpie z aktywności zimowych - skakanie po zaspach i pokonywanie kilometrów w mroźnym otoczeniu to jest to co kocha najbardziej. A jak On jest szczęśliwy to i my. Prawdę mówiąc, dzięki niemu pokochałam zimę! Taką prawdziwą ze skrzypiącym śniegiem pod butami. Jednak efekt cieplarniany sprawia, że trzeba szukać śniegu zimą. Tym razem padło na Izery.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czechy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czechy. Pokaż wszystkie posty
sobota, 11 stycznia 2020
środa, 23 sierpnia 2017
Ciągnie wilka do lasu - pierwsza noc w dziczy!
Jedna trzecia Plemienia wychowała się w leśniczówce. Druga część po kursach przetrwania. Do kompletu "wilk" Apacz, który wśród drzew czuję się jak w domu. Można pomyśleć, że dla nich dzika noc w lesie będzie jak chleb powszedni. Też tak myśleliśmy, jednak prawda nie była tak kolorowa jak sobie wyobrażaliśmy.
czwartek, 10 sierpnia 2017
Czechy z psem: Skalne miasto Adršpach
Adrszpaskie skały były pierwszą pozycją na mojej liście podczas planowania podróży za granicę. Słyszałam o tym miejscu wiele pozytywnych opinii. Zachęca do odwiedzin tym, że znajduje się tuż za granicą polski i przede wszystkim jest psioprzyjazny! Od domu dzieli nas jakieś 300 km czyli idealnie na przystanek nr 1.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

